« Wróć do spisu utworów

Bieszczadzkie Szlaki Znowu Wołają

Okładka
Gdy zga�nie �wiat�o, sp�ynie cichy mrok, Ja i tak w ciemno znajd� ka�dy krok. W tej le�nej ciszy odnajdziemy dom, Gdzie ju� nie si�gnie �aden g�o�ny grom. A kiedy znowu wezwie nowy dzie�, Wsp�lnie rzucimy na kamienie cie�. Zostanie we mnie tylko jeden ton, I ten bieszczadzki, cichy, le�ny schron. [Refren] W Bieszczady prowad� przez ten letni czas, Gdzie g�sta ziele� wci�� otula nas. W Bieszczady prowad�, kiedy nie ma s��w, Gdzie serce bije rytmem z naszych sn�w. W Bieszczady prowad� poprzez g�rski grzbiet, Gdzie wsp�lna droga nie urwie si� wnet. W Bieszczady prowad� przez po�onin cud, Z tob� pokonam ka�dy wielki trud. BIESZCZADZKIE SZLAKI ZNOWU WO�AJ� Mg�a si� cicho snuje nad dolinami, G�ry �pi� przykryte swymi chmurami. Szepty wiatru stare ba�nie nam nios�, Tajemnice l�ni�ce porann� ros�. W kr�g ognisko rzuca iskry w ciemn� noc, Bije od p�omieni ciep�a, jasna moc. Na niebie gwiazdy l�ni� niby diamenty, Te wsp�lne chwile to drogie prezenty. Dzi� bieszczadzkie szlaki zn�w wo�aj� nas, Na w�dr�wk� przyszed� ostateczny czas. Moje serce bije w rytmie w�dr�wki, Mi�o�� tutaj kwitnie, nie ma wym�wki. Dziki las nasyca zmys�y sw� woni�, G�adzisz moj� twarz ukochan� d�oni�. Wko�o nas pachnie zielon� g�stwin�, Czu�e u�miechy po twarzy twej p�yn�. Gdy ju� wchodzimy na szczyt po�oniny, S�ycha� z daleka szum cichej doliny. Wiatr ukojenie we w�osach nam niesie, Lecz nasze serca zostan� tu w lesie. Cisza le�na �piewa najpi�kniejsze sny, Znikaj� w oddali wszystkie smutne dni. Tylko ty i ja, i ten bieszczadzki szlak, Zawsze Twoich oczu i d�oni mi brak. Dzi� bieszczadzkie szlaki zn�w wo�aj� nas, Na w�dr�wk� przyszed� ostateczny czas. Moje serce bije w rytmie w�dr�wki, Mi�o�� tutaj kwitnie, nie ma wym�wki.