« Wróć do spisu utworów

Element Tła

ELEMENT T�A Ty stoisz tak blisko, a dzieli nas l�d, W mych oczach od dawna ukryty jest g��d. Ty� pi�kn� dziewczyn�, wci�� �miejesz si� w g�os, Nie widzisz, jak okrutny dzisiaj m�j los. Ty zwierzasz si� z marze�, ja s�ucham twych s��w, Lecz ka�dej nocy wracasz do moich sn�w. Nazywasz mnie kumplem, co wspiera jak brat, W gruzach leg� w�a�nie m�j wymarzony �wiat. Za ka�dym u�miechem ukrywam sw�j b�l, W tym teatrze nie zagram najwa�niejszych r�l. I zn�w musz� s�ucha�, jak mija ci dzie�, Zmieniaj�c si� z wolna w tw�j milcz�cy cie�. Przekl�ta to rola by� w cieniu twych rz�s, To przyja��, co traci powoli sw�j sens. Ty patrzysz w m� stron�, lecz kryje mnie mg�a, Ja jestem tu tylko postaci� dla t�a. Gdy p�aczesz moja droga zwykle co noc, Ja czuj� t� dziwn�, niszcz�c� mnie moc. Ty szukasz pomocy, gdy gubisz sw�j szlak, Ja milcz�, odwagi tak bardzo mi brak. Gdy m�wisz o innym, co skrad� twoje sny, Ja w u�miech ubieram te najszczersze �zy. Ty pytasz, czy swoj� dziewczyn� ju� mam, Ja sobie u�wiadamiam, �e b�d� sam. Za ka�dym u�miechem ukrywam sw�j b�l, W tym teatrze nie zagram najwa�niejszych r�l. I zn�w musz� s�ucha�, jak mija ci dzie�, Zmieniaj�c si� z wolna w tw�j milcz�cy cie�. Przekl�ta to rola by� w cieniu twych rz�s, To przyja��, co traci powoli sw�j sens. Ty patrzysz w m� stron�, lecz kryje mnie mg�a, Ja jestem tu tylko postaci� dla t�a. Stoj�c przed lustrem, znowu �wicz� sw�j �miech, By ukry� przed tob� m�j najci�szy grzech. Szalej� za Tob�, lecz musz� si� kry�, Bo bez twej przyja�ni nie umiem ju� �y�. Jak d�ugo udawa� mam kogo� bez wad? Jak d�ugo ukrywa� m�j w�asny ten �lad? Bo p�ka mi dusza, gdy patrz� w tw� twarz, Ty nawet nie widzisz, w co ze mn� tu grasz. Przekl�ta to rola by� w cieniu twych rz�s, To przyja��, co traci powoli sw�j sens. Ty patrzysz w m� stron�, lecz kryje mnie mg�a, Ja jestem tu tylko postaci� dla t�a.