« Wróć do spisu utworów

Połoniny

PO�ONINY Poranek mg�� otula szczyty Budzi do �ycia dzie� S�o�ce wstaje nie�mia�o Rzucaj�c z�oty cie� Zach�d barwi niebo purpur� Czerwieni blask Gwiazdy �wiec� nade mn� Cudowny czas Po�oniny graj�, wiatr wieje Strumie� szumi, ptak�w tryl Ka�dy krok budzi nadziej� Wszak bieszczadzki to styl �cie�ki nikn� w cichym lesie Jak dawno �niony sen Ka�dy oddech przestrze� niesie I rozprasza l�ku cie� Wiatr opowiada stare dzieje Co w ska�ach �pi� od lat Id� tam, gdzie �wit ju� dnieje Zostawiaj�c dawny �wiat Po�oniny graj�, wiatr wieje Strumie� szumi, ptak�w tryl Ka�dy krok budzi nadziej� Wszak bieszczadzki to styl Ogie� trzaska gdzie� w oddali Noc otula mnie jak p�aszcz �pi� zm�czeni, co si� bali Gasn� �lady, znika czas Gdzie� za grani� czeka cisza Kt�ra m�wi wi�cej nam Ni� te s�owa, kt�rych dzisiaj W g��bi duszy ci�ar znam W�dr�wka moja bez ko�ca G�owa ci�ka, dusza wolna �piewam g�o�no do s�o�ca Za horyzont id� zwolna Po�oniny graj�, wiatr wieje Strumie� szumi, ptak�w tryl Ka�dy krok budzi nadziej� To w�drowny �ycia rytm To w�drowny �ycia rytm... Bieszczadzki styl...