« Wróć do spisu utworów

W Bieszczady Prowadź

W BIESZCZADY PROWAD� Idziemy cicho przez ten le�ny szlak, Gdzie po�r�d li�ci �piewa wolny ptak. Pod butem kamie�, wko�o g�sta mg�a, A w twoich oczach ciep�y ogie� trwa. Mijamy drzewa, poskr�cany pie�, Tak po�egnamy dzisiaj letni dzie�. Zaszemra� potok, znaj�c ka�dy krok, Gdy nas otula granatowy mrok. A kiedy szlak si� nagle gubi w tle, W zielonym lesie, w granatowej mgle, I w twoich d�oniach czuj� wielki �ar, Chc� tu pozosta�, czuj�c g�rski czar. W Bieszczady prowad� przez ten letni czas, Gdzie g�sta ziele� wci�� otula nas. W Bieszczady prowad�, kiedy nie ma s��w, Gdzie serce bije rytmem z naszych sn�w. W Bieszczady prowad� poprzez g�rski grzbiet, Gdzie wsp�lna droga nie urwie si� wnet. W Bieszczady prowad� przez po�onin cud, Z tob� pokonam ka�dy wielki trud. W bac�wce wita nas ogniska dym, Gdzie si� dzielimy ciep�ym s�owem swym. Na stole le�y chleb i zwyk�a s�l, Gdy zostawiamy w dole ka�dy b�l. Na grani jasny rozlewa si� �wit, Tworz�c z kamieni ten bieszczadzki mit. I czuj� nagle pewno�� w sercu mym, �e chc� pod��a� dawnym �ladem twym. I kiedy szlak si� nagle gubi w tle, W zielonym lesie, w granatowej mgle, I w twoich d�oniach czuj� wielki �ar, Chc� tu pozosta�, czuj�c g�rski czar. W Bieszczady prowad� przez ten letni czas, Gdzie g�sta ziele� wci�� otula nas. W Bieszczady prowad�, kiedy nie ma s��w, Gdzie serce bije rytmem z naszych sn�w. W Bieszczady prowad� poprzez g�rski grzbiet, Gdzie wsp�lna droga nie urwie si� wnet. W Bieszczady prowad� przez po�onin cud, Z tob� pokonam ka�dy wielki trud. Gdy zga�nie �wiat�o, sp�ynie cichy mrok, Ja i tak w ciemno znajd� ka�dy krok. W tej le�nej ciszy odnajdziemy dom, Gdzie ju� nie si�gnie �aden g�o�ny grom. A kiedy znowu wezwie nowy dzie�, Wsp�lnie rzucimy na kamienie cie�. Zostanie we mnie tylko jeden ton, I ten bieszczadzki, cichy, le�ny schron. W Bieszczady prowad� przez ten letni czas, Gdzie g�sta ziele� wci�� otula nas. W Bieszczady prowad�, kiedy nie ma s��w, Gdzie serce bije rytmem z naszych sn�w. W Bieszczady prowad� poprzez g�rski grzbiet, Gdzie wsp�lna droga nie urwie si� wnet. W Bieszczady prowad� przez po�onin cud, Z tob� pokonam ka�dy wielki trud.